Jakiś miesiąc temu, dokładnie 30 grudnia, (tak wiem, strasznie długo zeszło mi się z przeróbką, tak to jak, jak kończy się semestr w szkole) miałam okazję współpracować ponownie z uroczą Natalia. Poprzednio zrealizowałyśmy wspólnie sesje wiosenną w kwiatach -> link do tej sesji <- i szczerze mówiąc, byłam bardzo zadowolona z Natalii. Tym razem było tak samo! Jedyny minus to zimno. Śnieg jest taki piękny, jednak pozowanie w minusowej temperaturze to nie lada wyczyn. Sesje takie bywają bardzo szybkie, ale przy odrobinie wysiłku, bardzo efektowne. Miałyśmy plan - srebrny sprej na włosy i klimatyczne portrety. Jednak sprej odmówił posłuszeństwa, a jego większość poleciała w powietrze, niż na włosy Natalii. Jednak, coś tam nam wyszło :) Nie będę wam dalej ględziła! Zapraszam do obejrzenia zdjęć :)
mod. Natalia Ilkiewicz
Zdjęcia wykonałam aparatem nikon D90 i obiektywem nikkor AF-S 50mm f/1.8 G
***
***
Możecie mnie znaleźć również na innych stronach:























































